"Kompetentne Przedszkolaki" Punkt Przedszkolny w Rudce



Działania listopad / grudzień 2013

     Minęły kolejne dwa miesiące ciekawych wydarzeń, spotkań i działań dla przedszkolaków w naszym ośrodku. Każdy tydzień był pełen emocji i zaskakujących wrażeń. Jeśli chcecie się o tym przekonać to zapraszamy do ciekawej lektury.

     Pewnie wszyscy, a na pewno większość z Was posiada w swoim domu milusińskie stworzonko zwane kotem. Tak to właśnie kot był bohaterem numer jeden w naszym przedszkolu przez blisko tydzień. W celu poznania dokładnej budowy kota udaliśmy się do Oskara. Babcia Oskara pokazała nam trzy małe kotki, a każdy w innym kolorze i z inną sierścią. Opowiedziała nam co lubią robić, pokazała jakie mają pazurki i zęby oraz jaką lubią jeść karmę. W inny dzień mama Kamila K. przyniosła do przedszkola białego kota z długa sierścią rasy… Wszystkie dzieci bardzo się cieszyły, a i kot czuł się u nas dobrze i swobodnie zwiedzał salę. Podczas realizacji tego tematu utworzyliśmy własną kolekcje kotków maskotek i figurek, próbowaliśmy pić mleko z miski jak kotek, bawiliśmy się motkami wełny, śpiewaliśmy różne piosenki o kotkach, a na zakończenie tematu każdy z nas ulepił kotka z plasteliny.

     Listopad to coraz krótsze dni a dłuższe noce. Wszystkim brakuje jasności, która w naszym przedszkolu pojawiła się wraz z tematem "Latarka". Oglądaliśmy różne rodzaje latarek. Każda miała inny kształt, kolor i inaczej świeciła. Jedne działały na baterie, a niektóre wymagały aby kręcić rączką by świeciły. Wiele radości sprawiły nam zabawy z latarkami przy zgaszonym świetle, rozpoznawanie przedmiotów i osób po cieniach utworzonych dzięki światłu z latarki. Jednak największą radość sprawiło wszystkim skonstruowanie własnej latarki z baterii, żarówki i kawałka drucika, dzięki której każdy  dotarł w tym dniu do domu.

     Kolejne dwa tematy związane były ze zbliżającą się zabawą andrzejkową. Na taką zabawę sala koniecznie musi być przystrojona i wiadomo czym, prawda?- Balonikami, a goście muszą też wyglądać elegancko więc czas zrobić nową fryzurę u Fryzjera. Zanim jednak zawiesiliśmy balony musieliśmy je nadmuchać, zagrać na nich, podrzucać, przytulić, pogłaskać, policzyć, położyć się na nich jak na poduszce, zatańczyć z nimi… pomysłów było nieskończenie wiele. Nasza twórczość poszła  i dalej, bo zamiast zwykłych balonów zawiesiliśmy w naszej sali baloniki w kształcie pszczółek i motyli. Teraz została tylko wizyta u fryzjera. Wiadomo, fryzjer potrzebuje  do pracy różnych narzędzi i kosmetyków. W ciągu kilku dni zorganizowaliśmy kącik fryzjerski, w którym gościło wielu klientów. Nasz salon odwiedziła również mama Kamila K., która jest        z zawodu fryzjerką. Wyjaśniła nam jak dbać o włosy i jak używać kosmetyków, zwłaszcza pianki i żelu które szybko kończyły się w naszym salonie. Pokazała nam też jak układać fryzury, obcinać włosy, zakładać wałki. Odwiedziliśmy również miejscowy salon fryzjerski u p. Danuty F., która opowiedziała nam o farbowaniu włosów, pokazała dużą suszarkę do włosów i ułożyła fryzury chętnym dzieciom. My sami możemy układać na włosach z trawy na naszych ludzikach. Sala gotowa, my również ,  więc czas na tańce i wróżby andrzejkowe… a niedługo po zabawie nadejdzie grudzień. Wiecie wszyscy że jest to miesiąc odwiedzin  Mikołaja. Odwiedził on i nasze przedszkolaki, z których najodważniejszą okazała się trzyletnia Maja. Maja zaśpiewała dla Mikołaja piosenkę i jako pierwsza odebrała  od niego prezent.  Swoim zachowaniem dodała odwagi wszystkim dzieciom w przedszkolu.

     I tak małymi kroczkami po drodze poznając jeszcze figury, ulubione baśnie i uroki zimy dotarliśmy do magicznego czasu "Świąt Bożego Narodzenia". W naszej sali zagościła choinka, którą przystroiliśmy wraz z kolegami i koleżankami z zerówki. Poznając różne ozdoby choinkowe mieliśmy okazję obejrzeć jak powstają bombki choinkowe  udając się do fabryki bombek  w Nowej Dębie. Po tej wizycie sami postanowiliśmy zrobić bombki choinkowe, które ozdobiły choinki w naszych domach. 

     Rozmawialiśmy o tradycjach i zwyczajach związanymi z tymi świętami. W przygotowaniu tradycyjnych potraw pomogli nam rodzice. Mama Adasia, p. Agnieszka W.,  zaprosiła nas do siebie, aby pokazać jak lepi się uszka. U Weroniki, jej mama p. Dorota F. zdradziła nam tajemniczy przepis na ciasto na pierniczki i pozwoliła nam je wałkować, wykrawać różne kształty a upieczone ozdabiać lukrem. Tak przygotowane  smakołyki , obok barszczu, strudla i opłatka zagościły  na wigilijnym stole w naszym przedszkolu. Łamiąc się opłatkiem życzyliśmy sobie  WSZYSTKIEGO DOBREGO!

Pozdrawiamy! 

Przedszkolaki i Marlena Szafran-Janowska 

najnowsze działania

 

                                                                                                                                                                                                                                                                                               
Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego