"KOMPETENTNE PRZEDSZKOLAKI" W RYSZKOWEJ WOLI



Działania styczeń / luty 2014


Od początku roku gubi kartek wiele, czarne w dni powszednie, czerwone w niedziele.


Mieszkają w nim miesiące, tygodnie i dnie, o co dziś was pytam? Kto odgadł i wie?


Poznaniem kalendarza zajęliśmy się po powrocie z ferii świątecznych. Nauczyliśmy się dni tygodnia po kolei, zapoznając się z wierszem J. Brzechwy „Tydzień”. Dzieci projektowały swoje kalendarze według pomysłu. Uczyliśmy się nazw miesięcy i umiemy je wymienić, chociaż nie wszystkie i nie po kolei. Ale cóż się dziwić, jest ich przecież aż dwanaście, a my jesteśmy jeszcze mali :). Rozpoczęliśmy też przygotowania do Dnia Babci i Dziadka, ponieważ w tym roku seniorzy będą świętować trochę wcześniej; już przed rozpoczęciem ferii zimowych. Uczyliśmy się pilnie wierszy i piosenki, adekwatnie do naszych możliwości. Spełniliśmy oczekiwania naszych gości i przyłączając się do uczniów szkoły, dzielnie i bez tremy zaprezentowaliśmy się przed sympatyczną publicznością w osobach naszych kochanych babć i dziadków, ale i innych seniorów, w wiejskiej świetlicy. Dzień seniora zorganizowany został przez wójta gminy Wiązownica – pana Mariana Ryznara oraz dyrektora szkoły – pana Andrzeja Makarskiego.


Po feriach zimowych wróciliśmy stęsknieni za swoim towarzystwem. Och, jak dobrze znów spotkać się w przedszkolu. Razem się bawić, rysować, śpiewać, rozmawiać i wspólnie spędzać czas. Obserwując przyrodę o tej porze roku mówiliśmy o zabawach na śniegu, czyli lepieniu bałwana, zjeżdżaniu na sankach, rzucaniu się śnieżkami i jeździe na łyżwach. Mówiliśmy, że przy wszystkich tych zabawach należy pamiętać o bezpieczeństwie.  


Z niecierpliwością czekaliśmy na zabawę karnawałową i liczyliśmy, ile dni jeszcze zostało. Nadszedł wreszcie wyczekiwany dzień zabawy. Do przedszkola przyszliśmy pięknie wystrojeni, by wspólnie ze starszymi koleżankami i kolegami bawić się i tańczyć. Do sali zeszliśmy barwnym korowodem przebierańców, by rozpocząć zabawę. Dzieci były przebrane w przeróżne stroje. Były wróżki, księżniczki, dzwoneczki, batmany, spidermany, kowboje, ninje.  Rodzice przygotowali nam pyszny poczęstunek. Były wspaniałe kolorowe kanapki, ciasteczka(te najbardziej cieszyły dzieci), soki i owoce. Zabawa była bardzo udana. Zakończyła się o godz.17, a my zmęczeni i wyczerpani wróciliśmy do domu. Następna będzie dopiero za rok. Szkoda. O nas jednak poczytacie już za dwa miesiące. Do następnego „poczytania” :)       
Elżbieta Onyszko

Elżbieta Onyszko

najnowsze działania

 

 


Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego